niedziela, 23 kwietnia 2017

Żona gangstera

Cześć. Nazywam się Katarzyna Ratmajer. Moja historia nie różni się wiele od innych tym podobnych, choć są ludzie co nie wierzą w ich prawdziwość. Jednak pomimo licznych niedowiarków takie opowieści żyją w murach miast. Są jak biografie, o których huczą bramy i mówią dzielnice.
Byłam kiedyś normalną dziewczyną, taką jakich setki tysięcy albo nawet i więcej (nigdy nie byłam dobra w odgadywaniu statystyk). Chodziłam w adidasach z rynku, lubiłam także kolorowe trampki. Żyłam szybko, intensywnie, chcąc jak najprędzej dorosnąć. Sądziłam, że mi się to udało, że już jestem kobietą. Nie byłam. Byłam dzieckiem. Dziewczynką, która została żoną gangstera.
Chęć posiadania pieniędzy, pociąg do wygodnego życia, obsesja, by uciec jak najdalej od typowych, codziennych zmartwień sprawiły, że teraz jestem tutaj, znowu na rozdrożu. Stałam w podobnych miejscach wiele razy. Zawsze podążałam za złym, choć głoszącym prawdę, drogowskazem. Wtedy było łatwo, bo choć każda decyzja miała konsekwencje, to ja zdawałam się ich nie zauważać. Dziś je widzę, dziś już nie jest tak prosto. Dziś stojąc przed wyborem dalszej drogi mam świadomość, że kolejny raz może się nie zdarzyć, że więcej szans mogę już nie dostać. To jakby grać w pokera, mając świadomość, że każde rozdanie kart może być tym ostatnim, albo jakby w ruletkę postawić całe swoje dotychczasowe życie.
Autor: Taka Miłość
Status: Trwające