poniedziałek, 10 kwietnia 2017

"Któż zdoła nas pokonać skoro nasza jest miłość?"

"Któż zdoła nas pokonać skoro nasza jest miłość?"
Jest taka chwila kiedy czujesz pustkę. Pustkę, której nie da się niczym wypełnić, której nie da się ominąć i nie da się oszukać. Czujesz strach przeszyty tęsknotą i żalem za czymś, czego nigdy nie miałaś.
Chcesz zmienić czas, a najlepiej zniknąć, zapomnieć. Masz wrażenie, że jesteś sama pośrodku niczego, otoczona czarnymi pionkami na wielkiej szachownicy, w środku gry. Leżysz niczym martwa, czekając na ostatni ruch przeciwnika. Czujesz bezsens swojej egzystencji, dziwny chłód, ból.
Nagle coś jarzy się na horyzoncie. Przygaszony kolor różu, fioletu i zieleni.
W jednej sekundzie zalewa cię czysty, nienasycony odcień błękitu. Rodzi się w tobie nadzieja. Wstajesz do walki, szydzisz z niedowiarków, a wcześniejsi wrogowie stają się twoimi sprzymierzeńcami.
To nasza wojna.
To moja wojna.
Nie.
To moja wygrana
Autor: Katarzyna Anonim
Status: Trwające